W Prywatnym Muzeum Historii Bełżyc

Prywatne Muzeum Historii Bełżyc to miejsce bardzo chętnie odwiedzane przez mieszkańców Bełżyc, uczniów szkół i przedszkoli. My również postanowiliśmy udać się tam 13 listopada 2015 roku, by poznać historię naszego miasta i gminy. W zwiedzaniu wzięli udział uczniowie klas IV-VI Szkoły Podstawowej w Krzu. Coraz częściej szukamy czegoś nowego, ciekawego i zapomnianego. Bełżyce są właśnie jednym z takich miejsc, gdzie znajduje się muzeum, w którym możemy to zobaczyć. Po przybyciu na miejsce zostaliśmy serdecznie powitani przez Pana Józefa Kotłowskiego właściciela Prywatnego Muzeum Historii Bełżyc, który zaprosił nas do wspólnego zwiedzania.

Pan Józef zbierając przedmioty doszedł do wniosku, że w jakiś sposób jest z nimi związany i mają dla niego wyjątkową wartość. Tym bardziej, że każdy z nich ma swój kawałek historii i jest szczególnie bliski dla kolekcjonera. Zbierał wszelkie stare przedmioty wszędzie tam gdzie to było możliwe, wyszukiwał u rodziny, znajomych i okolicznych mieszkańców. Były to przedmioty kultury materialnej i inne rekwizyty o wartości historycznej. Pan Józef zapoznał nas z wydarzeniami, które miały wpływ na losy i wygląd miasta. W muzeum, które znajduje się w garażu są setki eksponatów. Najpierw obejrzeliśmy fragment samolotu z 1939 roku, który zestrzelony nad łąkami za Kościołem wylądował na lotnisku w Krzu. Kolejno mogliśmy zobaczyć jak dawniej wyglądały sztućce z Majdanka, but robiony w więzieniu po II wojnie światowej, strój łączniczki z Łopiennika, skrzynię drewnianą z amunicją. Z wielkim zainteresowaniem oglądaliśmy eksponaty związane z I i II wojną światową. Były to menażki, manierki, maski, taśmy z karabinu przeciwlotniczego, karabin ułanów, bagnety, krzyże, klamerki, numizmaty, pieniążki, odznaczenia, dokumenty, butelki, legitymacje, zdjęcia. Nie lada atrakcją była możliwość założenia na głowę hełmu oraz masek. Przedmioty te stanowią unikatowy zbiór i zostały ocalone od całkowitej zagłady. Bezużyteczne stały się dokumentami życia ludzi minionej epoki.

Po zakończeniu zwiedzania podziękowaliśmy Panu Józefowi za interesującą lekcję na temat losów naszego miasta. Wizyta w Prywatnym Muzeum Historii Bełżyc była żywą lekcja historii i etnografii.

Organizator 

Beata Mirosław